maski ...


Kazdy z nas ma swoja maske , taka ktora zaklada w momentach gdy obawia sie czegos .

Wciskamy sobie je rozne , kolorowe , zwariowane , smutne , zdradzieckie , jest ich masa w kazdym z nas.

W moim przypadku to maska twarda ,stalowa , silna , nie zla , nie smutna. Chlodna stal , pokryta blyszczaca warstwa lekkim cieplem usmiechu oraz poczuciem bezpieczenstwa.

Z biegiem czasu odpowiednio sobie ja modernizujemy , w zaleznosci od potrzeb.

Co staje sie jak ktos , chce nam ja zerwac ?

Nieuchronnie , w kazdym zyciu avatarowego czlowieczka, jest jeden , jedyny moment w ktorym zrywamy ja z twarzy aby zachlystnac sie tym prawdziwym powietrzem. Co sie zmienia ? NIC!!! Jesli wybiaramy moment w ktorym nikt nas nie obserwuje . Takie odslony swego ja sa potrzebne , jedynym niebespieczenstwem jest gdy nasza wspaniala maska , ktora broni nas od emocjonalnych porazek , czarnych a zarazem piekacych sloncem w oczy doznan,

zespoli sie na dobre z nasza delikatna wrazliwa skora na twarzy .

I chyba tu jest problem , dotyczy to oczywiscie mnie samej . Niejednokrotnie ktos probowal mi pomoc ja zerwac ale po co ?

Ja ja lubie , jest czescia mnie , nikt nie wie , co pod nia jest i po co to komu ?

Z drugiej strony jesli ja ja mam , to Ty tez mozesz w tym momecie ja miec , skad mam miec pewnosc , ze Twoja juz dawno opadla w relacjach miedzy ludzkich ?

Zakurzona , kiedys wrzucona w kont zostala zapomniana , hmmm a jesli siegasz po nia w kazdym momencie gdy chcesz ...

Narzuca mi sie pytanie , czy oddalenie swej czesci tej sztusznej , plastikowej, wesolo malowanej , zimnej z blachy , smutnej z potrzeba aby ktos zauwazyl i oprzytulil , nie doprowadzi , ze bedziemy coraz to czesciej ranieni ,wysmiewani , nie zauwazani ???

Operacja usuniencia tej ,,materi,, , moze skonczyc sie tym ze juz , kazdy nie tylko wybrana osoba , zacznie widziec nasza blada skore , podatna na podraznienia sloneczne , na szczypiacy mroz , czy tez drzenie przy zimnym wietrze ...

Moje zycie skalda sie z paradoksow , cholera zawsze cos analizuje poczym stwierdzam ze to nasteopny paradoks .

Kazdy z nas ma swoja maske , nie chcemy sie jej pozbyc za nic w swiecie ale czy chcemy widziec , przebywac i czuc w okol nas maski innych ?

Zerwijmy wiec swoje maski i moze inni tez to zrobia , czas sprobowac !!!

Nieeeeeeeeee!!!

Ty juz nie masz maski , wszyscy dookola trzymaja nad Toba palec , co widzisz ?

Migotaja lsniace , pelne blasku , One , wybijane kamieniami z najszlachetniejszych zrodel , tecza kolorow powoduje wrecz rozkoszne omdlenie , zobacz tam z boku , ktos ma podobna do twojej , jest taka subtelna pelna gracji , zrozumienia , widzisz ta placzaca , ta krucha, zobacz smieja sie wszystkie te z lewej ... MASKI!!!

- ja , je widze , kazda po koleji ...

- mnie nie widzi nikt , nawet Ty ...

- MASKI !!!!



12 komentarze:

DaroSpitteler pisze...

Czy w RL czy w SL nawet w WC , że tak się wyrażę mamy maskę na twarzy...

Koni Kondor pisze...

Paradoks "maski" zauważamy wtedy kiedy zdajemy sobie sprawę z tego ze jesteśmy z nią tak bardzo związani a jednocześnie ona tak bardzo ciśnie nas w twarz uciskając to co wewnątrz głowy:)Natura nie dała nam masek nie poprawiajmy jej...

Linka pisze...

Chciałam napisać coś b. mądrego i pisałam, pisałam i skasowałam.
Shud up i odsyłam do Gombrowicza :)

Og pisze...

Często zdarza się tak, że sami nie zdajemy sobie sprawy w jak grubej masce chodzimy ;)
I nawet jeśli odkryjemy że takowa istnieje, ze strachu lub zwykłego wygodnictwa boimy się ja zdjąć :)
Bo boimy się samych siebie i tego kim jesteśmy naprawdę.
Niestety ;)

AGNIESZKA Allstar pisze...

Duzo racji w tym co Pan pisze Panie O... jednak ,leki moga byc wszelakie , bo tak naprawde sa momenty , ze sami nie wiemy do konca kim jestesmy ...

Anemysk Karu pisze...

A co jesli za kazda maska kryje sie potwor? Natura nie stwozyla masek, to ludzie ich od nas wymagaja. Wyobrazcie sobie wasze zycie bez maski. Zycie to teatr, milosc to gra, a jesli ktos uwaza inaczej to witam w klubie naiwnych. Ale warto ja czasami uchylac, odslonic twarz i poczuc na niej dotyk kogos bliskiego.

AGNIESZKA Allstar pisze...

Ksymenka :)))

Og pisze...

Anemysk, czy Ty sugerujesz że tak naprawdę wszyscy jesteśmy potworami? :D

AGNIESZKA Allstar pisze...

nie, ty jestes slodki Pan O...
ale ja owszem :)))

Og pisze...

Aguś, słodki jak słodzik.
Nędzna podróbka cukru ;)

PS. Chociaż nie tucząca ;)

AGNIESZKA Allstar pisze...

hahahah jestes jak cukier w kostkach , najpierw twardy ale mysle ze jak sie ciebie pogryzie to dajesz oczekiwany slodki smak :PP

Og pisze...

Aguś, Aguś :>
Z praktyki wiem że lepsze efekty daje nie gryzienie lecz ssanie.
Cukru :>

 
Copyright © A&A Fashion